Nowy męski zapach Yves Saint Laurent. Jak pachnie „Y”?

Jeśli szukasz niebanalnego zapachu dla mężczyzn, a do tej pory żadne perfumy czy woda toaletowa nie przekonały Cię stuprocentowo, jestem pewna, że tym razem zmienisz zdanie. Wszystko za sprawą nowej propozycji YSL, czyli „Y”.

Zapachy YSL podobnie jak ubrania, to synonim dobrego stylu i nowoczesności. Takie właśnie też są  długo wyczekiwane „Y” od Yves Saint Laurent – perfumy męskie dla panów, którzy nie podążają startymi ścieżkami, ale sami przecierają nowe szlaki.

Skąd ta zaskakująca nazwa? Marka przypomina dzięki niej, że wszystko zaczyna się od pytania. Po polsku „dlaczego?”, po francusku „pourquoi?”, a po angielsku „why?” lub po prostu „Y?”. Kto pyta, nie błądzi i potrafi osiągnąć sukces – wystarczy zacząć szukać odpowiedzi. Bez tego nie byłoby dzisiejszego świata i ta ciekawość napędza nowoczesnych mężczyzn. Wedle założeń, „Y” ma być zapachem nowego pokolenia, pełnego kreatywnych głów i pewnych siebie charakterów. Takiego, które realizuje swoje pasje i oddaje się im w całości oraz bierze sprawy w swoje ręce. „Y” to też pierwsza litera imienia założyciela marki YSL, Yvesa, który właśnie był takim nowoczesnym mężczyzną i śmiało realizował swoją wizję.

Nie bez powodów właśnie te męskie perfumy mają ambasadorów, wśród których znaleźli się utalentowany rzeźbiarz i fotograf David A. Flinn czy pracownik naukowy i przedsiębiorca Alexandre Robicquet, który bada metody głębokiego uczenia się oraz sztuczną inteligencję.

Ale „Y” to też symbol wielowymiarowej osobowości młodego mężczyzny. Wystarczy powąchanie jednej kropli produktu, by mieć przed oczami te wszystkie skojarzenia. A to oznacza jedno –  perfumy męskie, które zostały stworzone z najlepsza precyzją.

Jak pachną perfumy „Y” od Yves Saint Laurent?

Perfumy mają zapach elegancki, mocny i zmysłowy. Wymyślił go legendarny kreator i czuły nos – Dominique Ropion, który inspirował się białą koszulą i świetnie skrojoną czarną marynarką. Stąd ciekawy zestaw nut zapachowych: olejek z bergamotki, absolut geranium, białe aldehydy, olejek z kadzidłowca, akord ambry. To zaskakujące połączenie, ale pachnie naprawdę ekscytująco!

Moją uwagę przykuł też design flakonu, który jest wyrazistym szkłem zamkniętym w minimalistycznej formie. Za jego wygląd odpowiada słynna projektantka Suzanne Dalton. Jak przyznaje, bryła ma być „ekspresją czystości” i pokazywać ryzyko, które podejmuje zmotywowany i kreatywny mężczyzna, który szuka swego miejsca na świecie.

To doskonały pomysł na prezent dla niego, nawet bez okazji. Nie musisz obawiać się, czy na pewno mu się spodoba – ja jestem wręcz przekonana, że przepadnie na punkcie tego zapachu. Poza tym, podkreśli on jego męskość. :)

Perfumy dla mężczyzn „Y” od YSL kupisz w dwóch pojemnościach, 60 ml i 100 ml w perfumeriach SEPHORA i na sephora.pl.

    YVES SAINT LAURENT Y Woda toaletowa
    Y to nowy męski zapach od Yves Saint Laurent, który odzwierciedla odważnego ducha młodości.
    od 299.00 PLN
    sprawdź

Zuza Nowacka

National Make Up Artist SEPHORA
szczegóły

Komentarze