Cera i podkład

Jaki kolor korektora pod oczy wybrać? Poradnik dla każdego

Napisał(a) 4 min czytania
Paleta profesjonalnych korektorów w różnych odcieniach, służących do maskowania niedoskonałości i cieni pod oczami.

Kolor korektora pod oczy dobiera się według dwóch kryteriów: odcienia cieni oraz podtonu skóry. Korektor kolorowy ma neutralizować konkretną barwę, a cielisty powinien stopić się z cerą i zwykle być o jeden ton jaśniejszy od podkładu.

Kolorowe korektory a odcienie cieliste

Korektor kolorowy działa na zasadzie koła barw. Barwy leżące naprzeciwko siebie wzajemnie się neutralizują, dlatego zielony pigment łagodzi czerwień, a brzoskwiniowy lub pomarańczowy ogranicza widoczność niebieskich i fioletowych zasinień.

Nie nakłada się go jednak jak klasycznego korektora na całą okolicę oka. Wystarczy cienka warstwa na przebarwienie, delikatnie wklepana w skórę. Następnie trzeba przykryć ją korektorem w odcieniu skóry. Przy mocnych cieniach takie dwuwarstwowe rozwiązanie może dać lepszy efekt niż bardzo jasny korektor cielisty.

Dobierz kolor do barwy problemu, nie tylko do swojej karnacji:

Kolor cieni lub niedoskonałości Zalecany kolor korektora Działanie
Niebieski lub fioletowy Brzoskwiniowy, morelowy albo pomarańczowy Ociepla i neutralizuje chłodne zasinienia
Żółty lub żółtobrązowy Fioletowy albo liliowy Zmniejsza widoczność żółtych tonów
Czerwony Zielony Łagodzi zaczerwienienia i czerwone przebarwienia
Zielonkawy Różowy Ociepla i wyrównuje zielone tony

W przypadku jasnej skóry wybieraj delikatniejszy odcień brzoskwiniowy lub różowy. Przy ciemniejszej cerze lepiej może sprawdzić się mocniejszy pomarańczowy albo koralowy pigment. Zbyt intensywny korektor kolorowy będzie trudniejszy do przykrycia i może zwiększyć grubość makijażu.

Jak dobrać cielisty korektor pod oczy?

Korektor cielisty, nazywany też neutralnym lub nude, służy do codziennego wyrównania kolorytu. Możesz stosować go samodzielnie, gdy cienie są delikatne, albo po korektorze kolorowym. Najbezpieczniejsza zasada mówi, aby wybrać odcień o jeden ton jaśniejszy od podkładu. Dzięki temu spojrzenie wygląda świeżej, ale nie powstają jasne obwódki pod oczami.

Odcień powinien mieć podobny podton jak podkład i skóra. Zbyt różowy kosmetyk przy ciepłej cerze może wyglądać obco, a zbyt żółty przy chłodnym podtonie może podkreślić szarość lub zmęczenie.

Podton skóry możesz wstępnie rozpoznać na kilka sposobów:

  • Chłodny podton – żyły na nadgarstku wyglądają na niebieskie lub fioletowe, a skóra często ma różowawe zabarwienie.
  • Ciepły podton – żyły wydają się zielonkawe, a cera ma żółty, złocisty albo oliwkowy odcień.
  • Neutralny podton – trudno wskazać przewagę różu lub żółci, a żyły mogą wyglądać zarówno na niebieskie, jak i zielone.

Przy chłodnej cerze szukaj beżów z różową nutą, przy ciepłej – odcieni żółtawych lub złocistych, a przy neutralnej – beżów bez wyraźnej przewagi jednej barwy. Jeśli kupujesz podkład i korektor z tej samej gamy, łatwiej zachować zgodność podtonów.

Jak prawidłowo przetestować kolor?

Nie sprawdzaj korektora na dłoni. Skóra rąk często różni się odcieniem od twarzy, dlatego taki test może prowadzić do nietrafionego wyboru. Nałóż niewielką ilość na linię żuchwy i przeciągnij produkt lekko w stronę szyi.

Oceń kolor w świetle dziennym, po kilku minutach od aplikacji. Dobry odcień powinien niemal zniknąć po roztarciu. Jeśli wyraźnie odcina się od skóry, jest zbyt jasny, zbyt ciemny albo ma niewłaściwy podton. W przypadku korektora pod oczy sprawdź także, czy po nałożeniu nie podkreśla szarości i nie tworzy jasnych plam.

Korektor kolorowy nakładaj przed podkładem lub przed cielistym korektorem. Użyj minimalnej ilości i wklep ją zamiast rozcierać. Klasyczny korektor nude możesz zastosować po podkładzie, ponieważ wtedy łatwiej ocenisz, ile krycia rzeczywiście jest potrzebne.

Najczęstsze błędy przy wyborze koloru

Nieudany efekt często wynika nie z jakości kosmetyku, lecz z niedopasowania odcienia albo zbyt dużej ilości produktu. Najczęstsze problemy to:

  • Zbyt jasny korektor – może sprawić, że cienie będą wyglądały na szare, a okolica oka stanie się nienaturalnie rozjaśniona.
  • Pomijanie podtonu skóry – sam poziom jasności nie wystarczy, jeśli korektor jest wyraźnie zbyt różowy lub zbyt żółty.
  • Używanie kolorowego korektora bez przykrycia – zielony, fioletowy czy pomarańczowy pigment powinien zostać przykryty odcieniem cielistym.
  • Testowanie na dłoni – taki test nie pokazuje, jak produkt połączy się z kolorem twarzy i szyi.
  • Nakładanie zbyt grubej warstwy – nadmiar może osadzać się w załamaniach i zwiększać widoczność tekstury skóry.

Przy bardzo ciemnych cieniach zacznij od cienkiej warstwy korektora brzoskwiniowego lub pomarańczowego, a dopiero potem dodaj kryjący korektor nude. Przy łagodnych zasinieniach wystarczy jeden produkt cielisty z właściwym podtonem. Najważniejsze jest to, aby nie rozjaśniać cieni bez wcześniejszego zneutralizowania ich barwy – właśnie wtedy korektor może wyglądać szaro zamiast świeżo.

Czytaj dalej w tym dziale